Wej¶cie¦wiadectwaPrze³amywanie rutyny i praca nad swoim charakterem
¦wiadectwa

Prze³amywanie rutyny i praca nad swoim charakterem

Anna Tarnowska, pedagog rodzinny, matka trójki dzieci

23 lutego 2010

Tagi:
Mam trójkê doros³ych dzieci, z zawodu jestem pedagogiem rodzinnym. Kiedy urodzi³ siê nasz pierwszy syn, postanowili¶my z mê¿em, ¿e bêdê pracowa³a w domu. Potem przybywa³y kolejne dzieci… Lubi³am domowe zajêcia, choæ z czasem zaczê³o mi czego¶ w nich brakowaæ. ¯a³owa³am, ¿e to, co robiê, ma tak krótki „¿ywot”. Przygotowany z du¿ym nak³adem obiad - szybko zjedzony, wyprane i wyprasowane ubrania – nastêpnego dnia w koszu na brudn± bieliznê, sprz±tanie mieszkania po raz który¶ z kolei. Czu³am wewnêtrznie, ¿e to, co robiê, mo¿e i powinno mieæ dodatkowy – nieprzemijalny – wymiar. Albo przynajmniej buntowa³am siê przeciwko takiemu schematycznemu ¿yciu, bez wiêkszych perspektyw.
Punktem zwrotnym by³y dla mnie rekolekcje w Dworku oraz przeczytanie 3-tomowej biografii o ¶w. Josemarii. Nasz Ojciec pokaza³ mi, ¿e rutyna nie jest czym¶ chrze¶cijañskim, a kluczem do zapa³u w codziennych zajêciach jest wykonywanie ich z mi³o¶ci do Boga i bli¼niego. Robiê wiêc to samo, ale z innym nastawieniem: wiem, ¿e nie tylko wype³niam codzienne obowi±zki, ale ¿e przez ich realizacjê zbli¿am innych do Boga, s³u¿ê im. Dalej oczywi¶cie siê mêczê – ale ju¿ nie duchowo, tylko fizycznie. Wielk± satysfakcj± sta³o siê dla mnie odnalezienie tej perspektywy wieczno¶ci w zwyczajnych zadaniach. Ojciec nauczy³ mnie równie¿ tego, ¿e powinnam pracowaæ nad swoim charakterem, dbaj±c o dobry u¶miech i równowagê ducha na co dzieñ.